Zaczytana Rokietnica

0
427

Kochani Czytelnicy,

Plakat pochodzi z oficjalnej strony Międzynarodowej Izby ds.
Książek dla Młodych (IBBY), www.ibby.org

Po raz siódmy mam okazję świętować z Wami urodziny Andresena, na których pamiątkę ustanowiono Międzynarodowy Dzień Książki dla Dzieci. Pierwszy artykuł w ramach projektu „Zaczytana Rokietnica” nieprzypadkowo ukazał się właśnie w kwietniu, czyli najbardziej książkowym miesiącu roku (nie tylko na okoliczność rocznicy urodzin słynnego duńskiego pisarza, ale również ze względu na przypadający 23. kwietnia Międzynarodowy Dzień Książki i Praw Autorskich).

            Jak już wielokrotnie podkreślałam, święto książki dziecięcej zostało ustanowione w 1967 roku w celu promowania literatury pięknej i grafiki adresowanej do młodych czytelników. Zgodnie z tradycją każdego roku inny kraj jest gospodarzem tego dnia i jest odpowiedzialny za przygotowanie okolicznościowego plakatu z mottem oraz specjalnego „listu-przesłania”. W tym roku zaszczyt ten przypadł Słowenii. Autorem listu pt. „Głód słów” jest Peter Svetina, a plakat zaprojektował Damijan Stepančič.

            Zazwyczaj, z racji wspomnianych świąt,  kwiecień upływa pod znakiem spotkań, warsztatów i konferencji z książką w roli głównej. Wiele z tych wydarzeń koordynują Polska Sekcja IBBY i Fundacja ABC „Cała Polska czyta dzieciom”. Z przyjemnością sama w biorę w nich udział i później relacjonuję przebieg na łamach „Rokickich Wiadomości” Tymczasem ostatnim wydarzeniem książkowym, w jakim miałam możliwość uczestniczyć, były Targi Książki w Poznaniu, które odbyły się na początku marca. Już wówczas słowo koronawirus coraz częściej pojawiało się w mediach (zresztą efekt tego widać było po frekwencji w czasie targowych dni), ale jeszcze chyba nikt nie przypuszczał, jak rozwinie się sytuacja. Tradycyjnie na targach spotkałam wielu wspaniałych autorów i promotorów czytelnictwa. Gratulowałam laureatom nagród PEGAZIKA, którymi w tym roku zostali: Marcin Szczygielski (w kategorii TWÓRCA KSIĄŻEK DLA DZIECI I MŁODZIEŻY) oraz Olcha Sikorska (w kategorii PRZYJACIEL KSIĄŻKI). Ponadto obiecałam, że jako Rokietnica włączymy się w ogólnopolskie obchody Międzynarodowego Dnia Książki dla Dzieci zaplanowane przez Polską Sekcję IBBY.

Jak już wiecie, wszystko potoczyło się inaczej, a hasło „Głód książek” w tych okolicznościach nabrało zupełnie nowego znaczenia. Kiedy przygotowywałam ten artykuł nie działały już szkoły, biblioteki, stacjonarne księgarnie, instytucje kultury. Odwołane zostały wszystkie wydarzenia kulturalne, warsztaty książkowe. Życie czytelnika przeniosło się do domu i do internetu. Co więcej, najważniejszym hasłem, odmienianym na wszelkie sposoby był apel „ZOSTAŃ W DOMU, CZYTAJ KSIĄŻKI”! Powtarzali go pisarze, księgarze i promotorzy czytelnictwa oraz sami czytelnicy. Żeby w jakimś stopniu zrekompensować czytelnikom zamknięcie bibliotek, pisarze zaczęli publikować w internecie rozdziały swoich książek, a sprzedawcy zachęcali do korzystania z czasowego darmowego dostępu do książek w wersji elektronicznej. Biblioteki, teatry, muzea proponowały wirtualne spotkania i spektakle. Na portalach społecznościowych olbrzymią popularnością cieszyły się nakładki ze wspomnianym hasłem. Wszystko po to, aby jak najskuteczniej ograniczać rozprzestrzenianie się niebezpiecznego wirusa. Mam nadzieję, że sami też przyłączyliście się do tego apelu i w miarę możliwości zostawaliście w domu z książką. Jeśli chcielibyście podzielić się wrażeniami, co i jak czytaliście w tym trudnym czasie, to piszcie proszę na adres zaczytanarokietnica@interia.pl albo na skrzynkę Zaczytanej Rokietnicy na profilu fb.

Pozdrawiam wiosennie, Mariola Sudoł-Szczepaniak

ROZWIĄZANIE KONKURSU nr 61

Kochani, w kalendarzu kwiecień, za chwilę Wielkanoc, najwyższy czas, żeby wreszcie rozwiązać konkurs dotyczący książek… o Bożym Narodzeniu! Nasza nagroda powędruje do Kajetana Zawodnego, który tak oto pięknie wytłumaczył „jak zachwyca, kiedy nie zachwyca” literatura o tematyce świątecznej. Zresztą poczytajcie sami:

„Kiedy w rubryce „Zaczytana Rokietnica” zobaczyłem informację o nowym konkursie, natychmiast chciałem w nim wystartować. Potraktowałem to jak wyzwanie! Łatwo nie będzie, gdyż… nie sięgam po książki o tematyce świątecznej, ponieważ przez cały rok w głowie mam wiele innych tytułów, które chcę przeczytać, a czasu wciąż jak na lekarstwo. Przychodzą mi do głowy zaledwie dwie „świąteczne” pozycje, które przeczytałem – baśń Hansa Christiana Andersena pt. „Dziewczynka z zapałkami” i „Opowieść wigilijna” Charlesa Dickensa. „Dziewczynkę…” przeczytałem w ramach szkolnego konkursu wiedzy o Baśniach Andersena. Konkurs wygrałem, ale…wspomniana baśń niezbyt mi się spodobała. Niedawno na lekcji języka polskiego oglądaliśmy film pt. „Opowieść wigilijna”. Zafascynowałem się tym filmem, więc postanowiłem przeczytać także książkę. Niestety również się zawiodłem – książka nie spodobała mi się tak bardzo jak film. 23 grudnia ukończyłem czytanie „Spirit Animals” tom 3 pt. „Więzy krwi” Gartha Nixa i Seana Williamsa. Po „Opowieść wigilijną” sięgnąłem zaraz potem i muszę stwierdzić, że radość z czytania była nieporównywalnie mniejsza. Mimo, że lada chwila miały nadejść Święta… Uwielbiam czytać, więc wniosek mam jeden. Uważam, że to bez różnicy jaką książkę czytamy w daną porę roku. Wystarczy, że ktoś chce ją przeczytać i robi to z przyjemnością!

 Kajetanowi gratulujemy i zapraszamy po odbiór nagrody, oczywiście kiedy tylko sytuacja wróci do normy, czego sobie i Wam, Kochani Czytelnicy, gorąco życzę!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ