„Węzeł przesiadkowy Rokietnica” ma przyznane środki unijne.

1
1954

„Węzeł przesiadkowy Rokietnica” ma przyznane środki unijne. Czekamy już tylko na podpisanie umowy.

To, że miejscowość Rokietnica ściśle wiąże się z koleją, daje się zauważyć niemal natychmiast. Centralnie położony teren wokół charakterystycznych budynków, tych historycznych i tych dodanych z biegiem lat na zasadzie „praktycznego” przypadku, zdradza funkcję, która stanowi jej ważny atut: dobre skomunikowanie. Dziś doceniane przede wszystkim ze względu na stosunkowo niedługi czas, w jakim można znaleźć się w samum sercu pobliskiego Poznania. Renesans transportu publicznego, który stał się modnym kierunkiem zmian, wymaga jednak nowej jakości – takiej, która pozwoli zastąpić bardzo wygodną dotąd, za to coraz bardziej kosztowną „opcję samochodową”, kuszącą alternatywą.

Zapowiedź uruchomienia Poznańskiej Kolei Metropolitarnej (PKM) staje się faktem. 50-kilometrowy samorządowy pierścień wokół serca Wielkopolski, łączący zmodernizowanymi torowiskami okoliczne gminy, pozwoli na wdrożenie połączeń o częstotliwości ruchu pociągów w godzinie szczytu co 30 minut. Pierwsze połączenia (z Poznania do Wągrowca, Nowego Tomyśla, Jarocina i Grodziska Wielkopolskiego), na razie na 4  z 9 planowanych kierunków, mają ruszyć już na wiosnę 2018 r. Obsłuży je samorządowa spółka Koleje Wielkopolskie. Datą kończącą cały projekt i obejmująca już wszystkie  kierunki, w tym ten do Szamotuł, który przebiega przez Rokietnicę, jest rok 2021.

„Węzeł przesiadkowy Rokietnica” (2017 – 2020) jest więc projektem trafionym w punkt. Kiedy bowiem i tu podróżni cieszyć się będą mogli z częstych i komfortowych połączeń PKM (wymianie podlega bowiem także tabor, który finansuje samorząd województwa), działać będzie nowa, wygodna hala dworca. Połączone z nim będą bezpieczne dojścia do znormalizowanych peronów dla autobusów. Pobliski parking (Park & Ride i Kiss & Ride) dysponować będzie ilością ok. 150 miejsc i związany będzie bezpośrednio z systemem zmodernizowanych dróg powiatowych (ul. Szamotulska i Pocztowa wraz z rondem). Nasz gminny przewoźnik – spółka ROKBUS, wzbogaci się zaś o nową bazę w Rostworowie, dając tym samym oddech zmęczonej ciężkimi pojazdami ul. Rolnej, oraz o 4 nowe, niskoemisyjne autobusy.

Perspektywa, o której wiele ostatnio piszemy, wydaje się w zderzeniu z dzisiejszym wizerunkiem centrum Rokietnicy wręcz nieprawdopodobna. Jest do niej jednak coraz bliżej. Projekty i wizualizacje, oglądane dotąd na slajdach i zdjęciach, dostały bowiem ważne paliwo – cenne unijne dofinansowanie. 16 listopada 2017 r. Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego opublikował oficjalną listę rankingową projektów z pozytywną ocenę merytoryczną. Mówiąc językiem bardziej ludzkim, oznacza to przyznanie im konkretnego dofinansowania. Przysłowiową kropką nad „i”, ostatecznie zatwierdzającą ponad 22 mln środków unijnych dla Rokietnicy (83,64% maksymalnej liczby punktów możliwych do uzyskania przez projekt), będzie podpisana umowa. Do jej sfinalizowania zostały już tylko formalne aspekty.

Dlatego nie będzie przesadą stwierdzenie, że dzisiejsza Rokietnica do kart swojej historii opartej na pobudowanej tu w 1848 r. Poznańsko-Stargardzkiej Linii Kolejowej, dodaje nową, ważną cegiełkę.

Świadomość wagi projektu i jego powodzenia budzi respekt i stanowi odpowiedzialne wyzwanie. Sprzyjać mu musi nie tylko synchronizacja z PKP, nieco spóźniającą się z rozpoczęciem przebudowy linii kolejowej E-59 z Poznania do Szczecina, która wyposażyć ma naszą rokietnicką stację m.in. w nowe zadaszone perony i podziemne przejścia, ale przede wszystkim merytoryczna mobilizacja i dobra lokalna współpraca.

Danuta Potrawiak

Sekretarz Gminy Rokietnica

 

 

 

 

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ